„Zdążyć przed Panem Bogiem” – szczegółowe streszczenie - strona 3
      Zdążyć przed Panem Bogiem | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Zdążyć przed Panem Bogiem

„Zdążyć przed Panem Bogiem” – szczegółowe streszczenie

Bohater reportażu ma żal do przywódcy gminy żydowskiej – Adama Czerniakowa, że z własnej samobójczej śmierci uczynił prywatna sprawę, a mógł, może nawet powinien, oddziaływać na innych, wzywając do walki: „Wtedy fajerwerk był bardzo potrzebny – należało umrzeć, wezwawszy przedtem ludzi do walki.”

„My wiedzieliśmy, że trzeba umierać publicznie, na oczach świata.” – pomysłów na publiczno - symboliczne umieranie było sporo: przedrzeć się na aryjską stronę i umierać na wałach Cytadeli, podpalić getto i zginąć razem ze wszystkimi... Większość optowała za powstaniem: „Przecież ludzkość umówiła się, że umieranie z bronią jest piękniejsze niż bez broni. Więc podporządkowaliśmy się tej umowie. (...) Chodziło przecież o to, żeby nie dać się zarżnąć (...) Chodziło tylko o wybór sposobu umierania.”

Fragment 2

[sr]Wiąże się z odbiorem opublikowanego wcześniej przez Krall wywiadu z Edelmanem, w którym wypowiadał się jako ostatni z przywódców getta. Wystosowano wobec niego później serię zarzutów, że „tak odarł wszystko z wielkości”, ponieważ ujawnił, według niego bez znaczenia, niektóre fragmenty biografii Anielewicza. Istotna stała się kwestia doboru słów.[/sr]

To recepcja – odbiór opublikowanego wcześniej wywiadu z Markiem Edelmanem, tłumaczonego na wiele języków. Jego tytuł brzmiał: „Wyznanie ostatniego przywódcy getta warszawskiego”.

Po publikacji artykułu zarzucano Edelmanowi, „że tak odarł wszystko z wielkości”. A za najbardziej kontrowersyjne uznano wspomnienie komendanta Anielewicza, który rzekomo wspierał matkę w niewielkim oszustwie i malował skrzela nieświeżych ryb na czerwono. Opinia publiczna była wzburzona. Ludzie posyłali listy do gazet, aż pewien literat ze Stanów Zjednoczonych - pan S. musiał interweniować i napisać trzy długie artykuły, by uśmierzyć ów wielojęzyczny zgiełk. Nie omieszkał o tym fakcie donieść ostatniemu żyjącemu przywódcy getta.


Edelman spotkał się także z odwrotną reakcją na wywiad, znacznie bardziej wyrozumiałą. List przysłał mu pewien Niemiec ze Stuttgartu. W czasie wojny jako żołnierz Wehrmachtu przebywał na obszarze getta. Pisał: „widziałem tam ciała ludzi na ulicach, dużo ciał przykrytych papierami, pamiętam to było okropne, obaj jesteśmy ofiarami tej okropnej wojny, czy mógłby pan napisać do mnie parę słów?”
Edelman odpisał krótko i zwięźle (według niego temat nie podlegał dyskusji, zbędnym interpretacjom). W odpowiedzi zawarł wyrazy współczucia i próbę akceptacji uczuć wojskowego.

Historia z literatem S. przypomniała Edelmanowi podróż do USA w 1963 roku. Odbyło się tam spotkanie z przywódcami związków zawodowych. Celem spotkania była dyskusja dotycząca pamięci. Edelman czuł się zażenowany, bał się, by nie powiedzieć czegoś niestosownego, słów w rodzaju: „A jakie to ma znaczenie dzisiaj?” Postanowił podejść do sprawy wyrozumiale i z należnym dystansem.

Prezesi związków dawali w czasie wojny pieniądze na broń dla getta i „(...) do prezydenta Roosevelta chodzili, żeby zapytać, czy to prawda, co opowiadają o tych wszystkich historiach w getcie.” Edelman wnioskuje, że musiało to być po tym, jak wykupiony przez Tosię Goliborską z Gestapo (za dywan perski), „Wacław”, sporządził raport. Raport ukryty pod plombą w zębie kuriera „trafił przez Londyn do USA”, lecz wydał się wówczas tak nieprawdopodobny, że w wątpliwość poddawano zawarte w nim informacje:

„(...)ale im było trudno uwierzyć w te tysiące przerobionych na mydło i w te tysiące pędzonych na Umschlagplatz, więc poszli do swego prezydenta zapytać, czy można poważnie traktować takie rzeczy.”

Jak się okazuje, istotna staje się kwestia rozsądnego dobierania słów, w sposób „niedotykający” nikogo, bo każdy indywidualnie postrzega pewne sprawy, zwłaszcza te najbardziej delikatne, traktujące o życiu i śmierci: „Będziemy bardzo starannie dobierali słów i postaramy się niczym ludzi nie zranić.” – takie założenie ma przyświecać dalszej części raportu sporządzanego przez Hannę Krall i Marka Edelmana. W jego zawartości pojawia się ponadto notatka o Antku i Celinie. Antek był zastępcą Anielewicza, przedstawicielem ŻOB po aryjskiej stronie, opuścił getto tuż przed wybuchem powstania. Celina całą okupację spędziła w getcie, wyszła z niego ostatniego dnia kanałami.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Anna Strońska - kolekcjonerka sztuki ludowej zbierała:
a) żydowskie zdjęcia
b) żydowskie figurki
c) żydowskie naczynia
d) żydowskie menory
Rozwiązanie

Markowi Edelmanowi do gustu przypadła definicja choroby, którą traktuje się jak:
a) przeciwnika lekarza
b) zagadkę
c) łamigłówkę
d) wieczną niewiadomą
Rozwiązanie

„Wacław” został wykupiony przez Tosię Goliborską z Gestapo za:
a) srebrną kolię
b) srebrną papierośnicę
c) dywan perski
d) złotą menorę
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Zdążyć przed Panem Bogiem” – szczegółowe streszczenie
Streszczenie „Zdążyć przed Panem Bogiem” w pigułce
Nietypowy reportaż - „Zdążyć przed Panem Bogiem” – jako gatunek literacki
Czas i miejsce akcji w „Zdążyć przed Panem Bogiem”
Holokaust – ogólny rys historyczny
Kształt artystyczny „Zdążyć przed Panem Bogiem”
Interpretacja tytułu „Zdążyć przed Panem Bogiem”
Główna tematyka i przyjęcie „Zdążyć przed Panem Bogiem”
1: 400 000 – życie i śmierć w relacji Marka Edelmana
Powstanie w getcie warszawskim (kwiecień – maj 1943) – poszlaki historyczne
Hanna Krall - biografia
Mity a rzeczywistość w relacji Marka Edelmana
„...czy ludzie się kochali. (...)” – o miłości w getcie...
„Kto ratuje jedno życie, jakby cały świat ratował.” (słowa z Talmudu) - pomoc indywidualna i zorganizowana
Wobec Zagłady – postawy innych narodów
Twórczość Hanny Krall – wybrane pozycje (chronologicznie):
Terminologia w „Zdążyć przed panem Bogiem”
Choroba głodowa i jej objawy
Marzec 1968 – jako miniaturowa replika i echo Holokaustu
Bibliografia




Bohaterowie
Bohaterowie reportażu „Zdążyć przed panem Bogiem”
Marek Edelman - biografia





Tagi:
• życiorys Hanny Krall • biografia Hanny Krall • problematyka "Zdążyć przed Panem Bogiem • Biografia Marka Edelmana