Wobec Zagłady – postawy innych narodów ostatnidzwonek.pl
      Zdążyć przed Panem Bogiem | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Zdążyć przed Panem Bogiem

Wobec Zagłady – postawy innych narodów

sporządza raporty – radiotelegrafiści przekazują je do Londynu, a radio londyńskie, wbrew dotychczasowym zwyczajom, nie nadaje w swoich audycjach żadnych wiadomości na ten temat. Radiotelegrafiści na polecenie swych szefów pytają o powód, ale BBC milczy. Dopiero po miesiącu daje w serwisie informacyjnym pierwszą wiadomość o dziesięciu tysiącach i o Umschlagplatzu. Bowiem jak się później okazało, Londyn przez cały czas nie wierzył w raporty . wyjaśniali, kiedy mieli już potwierdzenie z własnych źródeł...” – taki zapis pojawia się w reportażu Hanny Krall.

Autorka podaje również (w oparciu o zdobyte wiadomości), że Jurek Wilner (łącznik między AK i ŻOB – em) przynosił z getta, poza wiadomościami, także i teksty depesz. Treść jednej z nich – wystosowanej do Kongresu Żydowskiego w USA, kończyła się słowami: „Bracia! Resztki Żydów w Polsce żyją w przeświadczeniu, że w najstraszniejszych dniach naszej historii wy nie udzieliliście nam pomocy. Odezwijcie się. Jest to nasz ostatni do was apel.”

Jaka w istocie była reakcja obcych mocarstw na sytuację Żydów w Europie? Historycy są zgodni, że alianci w obliczu holokaustu nie mogli zrobić zbyt wiele, ponieważ niemieckie panowanie nad dużą częścią Europy sprawiło, że nawet najbardziej zdecydowana akcja nie zdołałaby ocalić większej ilości ludzi. Nawet w krajach, których społeczeństwa nie znosiły Niemców jako sprzymierzeńców albo jako okupantów, przeważająca część ludzi nie zdawała sobie sprawy z tego, co się działo z europejskimi Żydami.

Wśród samych ofiar większość nic nie wiedziała o tragedii, albo nie dopuszczała myśli o niej. Jeszcze w sierpniu 1942 roku przebywający w getcie warszawskim historyk, gdy dowiedział się o szczegółach procedury eksterminacyjnej w Treblince uznał, że to głównie napięcia i strach bezpodstawnie ogarnęły całe społeczeństwa. Wnioskować należy, że ludzie zwyczajnie nie wiedzieli, co działo się za murami żydowskich dzielnic, a to, co do nich docierało w strzępach relacji, uznawali za wymysł, spreparowaną, fikcyjną opowieść. Tylko niewielka liczba osób pojmowała całą potworność „ostatecznego rozwiązania”. Niemniej to, co było widoczne sprawiało zatrważające wrażenie: szybkie, brutalne akcje i pociągi towarowe wypełnione ofiarami jadącymi w męczarniach ku nieznanej przyszłości, zdane na łaskę prześladowców. W tych akcjach brało udział wielu świadomych i współodpowiedzialnych ludzi.


Prawdopodobnie poważne zaangażowanie się innych narodów w kampanię ratowania ofiar, ocaliłoby życie setek tysięcy, nawet bez narażania potencjału wojennego państw sprzymierzonych. Ale według historycznych dokumentów możliwe byłoby to dopiero wtedy, gdyby pierwotną inicjatywę wykazały Stany Zjednoczone. Ameryka nie uczyniła nic w tej kwestii, aż po finalną fazę wojny. Wtedy było już za późno. Większość europejskich Żydów została zamordowana. Jeden z historyków amerykańskich – David S. ogłosił, że nawet Żydom amerykańskim zabrakło determinacji do zdecydowanego działania. Wszystkich, którzy biernie przyglądali się dramatycznej sytuacji europejskich wyznawców religii judaistycznej, nazwał współwinowajcami.

Podobnego zdania był delegat żydowski –(Szmul Zygelbojm) w polskiej Radzie Narodowej w Londynie, który w proteście przeciwko bierności świata wobec Zagłady 12 maja 1943 roku popełnił samobójstwo, a w liście pożegnalnym napisał: „Odpowiedzialność za zbrodnię wymordowania całej narodowości żydowskiej spada przede wszystkim na sprawców, ale pośrednio obciąża ona ludzkość całą, Narody i Rządy Państw Sprzymierzonych, które do dziś dnia nie zdobyły się na żaden czyn konkretny w celu ukrócenia tej zbrodni. Przez bierne przypatrywanie się temu mordowi milionów bezbronnych i zmaltretowanych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się współwinowajcami.”

strona:    1    2  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Zdążyć przed Panem Bogiem” – szczegółowe streszczenie
Streszczenie „Zdążyć przed Panem Bogiem” w pigułce
Nietypowy reportaż - „Zdążyć przed Panem Bogiem” – jako gatunek literacki
Czas i miejsce akcji w „Zdążyć przed Panem Bogiem”
Holokaust – ogólny rys historyczny
Kształt artystyczny „Zdążyć przed Panem Bogiem”
Interpretacja tytułu „Zdążyć przed Panem Bogiem”
Główna tematyka i przyjęcie „Zdążyć przed Panem Bogiem”
1: 400 000 – życie i śmierć w relacji Marka Edelmana
Powstanie w getcie warszawskim (kwiecień – maj 1943) – poszlaki historyczne
Hanna Krall - biografia
Mity a rzeczywistość w relacji Marka Edelmana
„...czy ludzie się kochali. (...)” – o miłości w getcie...
„Kto ratuje jedno życie, jakby cały świat ratował.” (słowa z Talmudu) - pomoc indywidualna i zorganizowana
Wobec Zagłady – postawy innych narodów
Twórczość Hanny Krall – wybrane pozycje (chronologicznie):
Terminologia w „Zdążyć przed panem Bogiem”
Choroba głodowa i jej objawy
Marzec 1968 – jako miniaturowa replika i echo Holokaustu
Bibliografia




Bohaterowie
Bohaterowie reportażu „Zdążyć przed panem Bogiem”
Marek Edelman - biografia





Tagi:
• życiorys Hanny Krall • biografia Hanny Krall • problematyka "Zdążyć przed Panem Bogiem • Biografia Marka Edelmana